Moja jakiś czas już trwająca zabawa z junakiem zaowocowała kilkoma spostrzeżeniami dotyczącymi zarówno konstrukcji motocykla jak i ludzi próbujących poprawić silnik, dołożyć kilka koników, bądź zbudować z niego wymarzonego draga czy chopera.
Ja jak każdy początkujący motocyklista chciałem jeździć i to było priorytetem. Jednak nie chciałem jeździć byle motocyklem, miał to być pojazd klasyczny i ciężki, kupiłem, więc junaka, Motocykl oczywiście potrzebował remontu, próbowałem jakichś patentów zasłyszanych od kolegów, ale każdy praktycznie patent okazywał się nic nie warty. Motocykl w miarę wzrostu ilości oryginalnych, także regenerowanych części (ciągle tylko z wału nie jestem do końca zadowolony, najlepszy wytrzymał 20 000 i jeszcze trochę pośmiga, ale oryginały wytrzymywały więcej) stawał się powoli bezawaryjny. Oczywiście nie uniknąłem kilku patentów, ale są to zmiany praktycznie nie widoczne i bardzo dokładnie przeanalizowane, jednocześnie nie niszczą pracy konstruktorów Junaka.

Teraz jestem w stanie stwierdzić, że remont Junaka (tak silnika jak i podwozia) nie jest rzeczą prostą i początkujący motocyklista może się tego podjąć tylko pod okiem dobrego mechanika, i tu podkreślam mechanika, który miał styczność z silnikami junaka, a nie takich, którzy uważają, że zjedli wszystkie rozumy i zrobią junaka lepiej niż jego konstruktorzy. Z drugiej jednak strony nie polecam oddawania motocykla do wszelkiego rodzaju warsztatów motocyklowych, przynajmniej przed ich dokładnym sprawdzeniem. Po prostu warto jest poznać motocykl ze wszystkich stron (również tej mechanicznej) a przynajmniej uczestniczyć w jego remoncie

Niżej znajdują się informacje na temat remonty niektórych zespołów junaka wystarczy kliknąć na napis lub interesujący motocykla element motocykla. Można także skorzystać z oryginalnej serwisówki, dzięki pracy Kamila Nowaka