Historia Junaka kołem się toczy…
Cześć, kłaniają się Wam Agata i Tomasz Gaj - Junakowi podróżnicy z Pomorza. Południe i Zachód Europy już za nami. Północ również. W ciągu ostatnich czterech lat przejechaliśmy Junakiem M10 z 1962 roku tysiące kilometrów, odwiedziliśmy kilkadziesiąt krajów, dotarliśmy na Nordkapp, portugalskie wybrzeże Cabo da Roca, do Maroka itd., a nasz Junak, choć nie raz próbował udowodnić, że sześćdziesiąt lat to wiek, w którym człowiek, a tym bardziej motocykl, ma prawo zwolnić, to za każdym razem dowoził nas dalej, niż sami się spodziewaliśmy. Dlatego uznaliśmy, że warto się historią naszego motocykla podzielić z innymi, bo naprawdę na to zasłużył. Podarował nam kilka sezonów niezapomnianych i pięknych wakacji: tanich, odbytych na własnych zasadach i obfitych w podróżnicze wrażenia. I potwierdził jakość polskiej myśli technologicznej, po której już, niestety, pozostało wspomnienie…